30
paź 2009
Krzysztof Kolumb odbył łącznie cztery wyprawy do Ameryki, w poszukiwaniu zachodniej drogi morskiej do Indii. Według niektórych źródeł, poddawanych jednak w wątpliwość przez ogół historyków, było ich aż pięć. Oczywiście jednak najsłynniejsza jest jego pierwsza podróż – ta, w trakcie której natrafił na nieznane dotąd lądy. Jej dramatyzm – szczególnie fakt, że ląd odnaleziono zdecydowanie później, niż ktokolwiek się tego spodziewał i załoga traciła wiarę w to, że cel całej wyprawy w ogóle istnieje, stanowi o wyjątkowości tej historii na równi z podniosłością samego odkrycia, jednego z najważniejszych w historii odkryć geograficznych poczynionych przez europejską cywilizację. Równie ciekawa jest historia tego, jak doszło do samej wyprawy, gdyż przez wiele lat trudno było Kolumbowi zdobyć zaufanie koronowanych głów, a tylko one mogły zagwarantować fundusze na taką ekspedycję. Początkowo przez kilka lat zabiegał o względy na dworze portugalskim, gdzie mieszkał z rodziną, jednak nie udało mu się to. Z kolei gdy przeprowadził się do Hiszpanii, udało mu się wkraść w łaski królewskiej pary Izabeli Aragońskiej i Ferdynanda (szczególnie ta pierwsza darzyła go sympatią, choć głównie ze względu na to, że podzielała jego przekonania), natrafił na problem natury politycznej. Hiszpania wplątana była bowiem w wewnętrzny konflikt, a konkretnie w tak zwaną rekonkwistę, której celem było wypędzenie z terenów Półwyspu Iberyjskiego Maurów, którzy mieszkali w jego południowej części. Dopiero, kiedy rekonkwista dobiegła końca, Kolumb uzyskał zgodę na zorganizowanie wyprawy. Częściowo finansowana była ona zresztą z prywatnych funduszy, gdyż królewska para zagwarantowała jedynie dwa średniej wielkości okręty i Kolumb po uzyskaniu wsparcia u bogatego kupca wypożyczył większy okręt, który służył mu jako okręt flagowy. Nazwy tych statków są bardzo dobrze znane szkolnym dzieciom – są to bowiem Santa Maria, Pinta i Nina. Wracając do przebiegu wyprawy, pierwszy ląd, do którego dopłynął Krzysztof Kolumb, okazał się niewielką wysepką. Lokalni mieszkańcy wskazali położenie większych wysp, które Kolumb początkowo brał właśnie za zachodnie tereny Azji – były to między innymi takie wyspy jak Kuba, Haiti i później odkryta przez niego Jamajka. Do końca swoich dni zresztą nie pozbył się przekonania o sukcesie swojej ekspedycji w jej pierwotnym sensie i nie zdawał sobie sprawy z odkryciu nowego kontynentu, co tak naprawdę dla historii świata okazało się większym odkryciem. Podczas jednej z późniejszych wypraw poszukiwał drogi dalej na zachód, ku Indiom, jednak nie udało mu się znaleźć przesmyka na Morzu Karaibskim. Nie powiodło mu się z oczywistych względów – wówczas on po prostu nie istniał. Kanał Panamski został wybudowany dopiero wiele lat później i umożliwił swobodną żeglugę pomiędzy Oceanem Atlantyckim i Pacyfikiem, co w istotnym stopniu przyczyniło sie do rozwoju handlu oceanicznego na skalę światową. Dziś trudno wyobrazić sobie, jak wyglądałaby nasza rzeczywistość, gdyby nie odkrycie Kolumba.
30
paź 2009
Krzysztof Kolumb , urodził się w roku 1451, w miejscowości Genui ,zmarł w roku 1506r miał, wtedy 55lat. Był on portugalskim żeglarzem i odbywał służbę w Hiszpanii, rządzonej przez Izabelę oraz Ferdynanda Kastylijskich. Do dziś , znamy go z odbytych przez siebie podróży geograficznych. Najbardziej znamy Krzysztofa Kolumba z dotarcia do wybrzeży kontynentu amerykańskiego. Kolumb urodził się w Genui. Krzysztof Kolumb od roku 1476 znajdował się w Portugalii, gdzie zwiększył swoje zainteresowania kosmologiczne, oraz brał udział w kupieckich rejsach morskich. Krzysztof Kolumb był przekonany, że ziemie Półwyspu Iberyjskiego znajdują się niedaleko w sąsiedztwie wschodnich wybrzeży azjatyckich. Jednak, ciekawszy był jego pogląd, o prawdopodobieństwie odnalezienia drogi morskiej do Indii. Pomysłem poszukiwania nowej drogi morskiej do Indii, zainteresował królową hiszpańską Izabelę Kastylijską, która w roku 1485, zgodziła się ją finansować razem ze swoim małżonkiem Ferdynandem. Krzysztof Kolumb miał, stanąć na czele organizowanej wyprawy zachodniej. Pierwsza wyprawa Krzysztofa Kolumba miała na celu odnalezienia nieznanej Ameryce, była w latach 1492-1493. Posiadał w czasie tej wyprawy trzy statki, o nazwie Santa Marii, Pincie oraz Ninie, miał wtedy 90-osobową załogę. W dniu 12 października 1492 roku, Kolumb wraz ze swymi żeglarzami, dotarł do wyspy Guanahani, znajdującej się w archipelagu wysp Bahamy. Wyspę tę podróżnicy z Europy nazwali San Salvador. Podczas tej samej wyprawy, Kolumb dotarł do wysp Kuby oraz Haiti. Tę ostatnią nazwał zresztą Hispaniolą.. Następna wyprawa Kolumba była w latach 1493-1496. Tym razem, na 17 statkach ku nowemu lądowi, płynęło 1500 żeglarzy. W trakcie trzech lat Kolumb dotarł do Dominikany, Gwadelupy, Wysp Dziewiczych, Puerto Rico oraz do Jamajki. Lecz wyprawa była pierwszą z kilku podróży, organizowanych przez hiszpańskich konkwistadorów. Trzecia wyprawa Kolumba trwała w latach 1498-1500, podczas której odkryto Trynidadu oraz dotarto w pobliże delty rzeki Orinoko-Ameryka Południowa. Na 6 statkach z Kolumbem wędrowało 300 osób. W latach 1502-1504, Krzysztof Kolumb odbył ostatnią podróż ku amerykańskim wybrzeżom. W podróż wyruszył czterema statkami, oraz ze 150 ludźmi, opłynął Amerykę Środkową. Przed pierwszą wyprawą, monarchowie hiszpańscy nadali Kolumbowi tytuł Wielkiego Admirała, i prawo do administrowania, w charakterze wicekróla, odkrytych ziem. Na skutek intryg w najbliższych latach Kolumb sukcesywnie tracił przyznane mu godności oraz przywilejów. Dwa lata po zakończeniu ostatniej z wypraw umarł w samotności. Krzysztof Kolumb zmarł w przekonaniu, że ziemie które odkrył, i na które dotarł, to wschodnie wybrzeża kontynentu azjatyckiego.
27
paź 2009
Życiorys Kolumba zawsze był przedmiotem fascynacji zarówno historyków jak i zwykłych czytelników. W dużym stopniu zawdzięczamy to licznym „białym plamom” jego biografii, rodzącym cały szereg spekulacji na temat nawet takich podstawowych faktów jak skąd pochodził czy jak miał na imię. Brak ścisłych świadczeń dotyczących wczesnych lat życia Kolumba stwarza niebywałe wręcz pole dla fantazji badaczy, fascynatów i mistyfikatorów. Stykając się z całkowicie sprzecznymi informacjami o tej jakże znaczącej w historii postaci, czytelnik czasem ma wrażenie, że jego życiorys wręcz cały składa się z „białych plam”.
Nawet stwierdzenie, że jego ojcem był genueński tkacz Domenico Colombo, tak naprawdę nie jest niczym poparte, ponieważ na listach ówczesnego cechu tkaczy Genui żaden Domenico Colombo nie figuruje. Również nie wiadomo na pewno czy wielki odkrywca pochodził z Genui. Nazwisko Kolumb nie brzmi włosko, w związku z tym i pojawiły się teorię że wzięło się ono ze zniekształconego nazwiska „Colombo” albo „Colonna”. Obecnie wiele krajów rości sobie prawa do bycia ojczyzną Kolumba. Istnieje nawet teoria o polskim pochodzeniu Kolumba (miałby się oryginalnie nazywać czy też przezywać „Gołąb”).
Rzekomy dom Kolumba w Genui jest więc niczym innym jak atrakcją turystyczną powstałą na wątpliwych przesłankach i de facto niewiele różni się od budynku Julii Capuletti w Veronie albo kwatery Sherlocka Holmesa na Baker Street w Londynie.
Zanim Kolumb dotarł do Portugalii, niosąc już w zanadrzu marzenie o podróży na Zachód w poszukiwaniu bajecznych Indii, prawdopodobnie parał się piractwem. Na ten temat jest świadectwo z roku 1473, gdy Morski Sąd miasta Wenecji przestrzega przed piratem Colombo będącym na służbie u księcia Rene Andegaweńskiego. Sam Krzysztof później wspomina jak dzielił się zdobyczą z Rene. Należy przypomnieć czytelnikowi, że w tamtejszych czasach piractwo wcale nie było tak naganne i uważane było za całkiem przyzwoite zajęcie dla gentlemana. Na rzecz teorii o byciu piratem Kolumba świadczy i to, że nazwisko Kolumb mogło też mieć swoje źródło w skrócie Kolon (czyli colonel – półkownik): często w ten sposób nazywano kapitana statku, również pirackiego.
Nie wiemy jak Krzysztof Kolumb wyglądał. Jako młody człowiek był on biednym marynarzem-piratem, później mieszkał na wyspach, gdzie nie było portretystów. Nie miał spokojnego życia, raczej nie jest prawdopodobne żeby znalazł czas na pozowanie ani Sebastiano del Piombo ani Domenico Ghirlandaio, którzy są autorami najsłynniejszych obecnie portretów Kolumba. Nawet jeżeli istniały “prawdziwe” portrety Kolumba, to raczej się nie zachowały
Zagadką jest skąd wzięła się idea podróży na Zachód w poszukiwaniu Indii. Sam Kolumb pisał: “dla wykonania podróży do Indii nie potrzebne mi były dowody, matematyka ani mapy. Było to po prostu spełnieniem proroctwa Izajasza”. Z innych źródeł wiemy że inspirujace dla Kolumba okazały się idee kartografa Toscanellego, który już w roku 1474 sugerował królowi portugalskiemu podróż na Zachód. Z zachowanych dokumentów nie jest jasne czy rzeczywiście Kolumb był przekonany, że został powołany przez Pana do wypełnienia szczytnego zadania: ewangelizacji całego świata, czy jednak to “złota goraczka” poprowadziła go na kraniec świata.
26
paź 2009
Krzysztof Kolumb był wyjątkową postacią swoich czasów i jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych bohaterów historii nowożytnej. Jednak tak na dobrą sprawę, choć wiedza o tym, że Krzysztof Kolumb pochodzi z Genui (która wówczas stanowiła odrębne państwo – Włochy były rozbite) jest wręcz powszechna, historycy do dziś nie są pewni, kim tak naprawdę byli jego rodzice. Najpopularniejszy pogląd w tej kwestii głosi, że słynny odkrywca był synem Domenico Colombo, tkacza z Genui. Kto wie jednak, czy nie pochodził on z innego miejsca – na przykład z Galicji albo Katalonii, czyli z Hiszpanii. Historycy przypuszczają też, że jego ojcem nie był tkacz, lecz właściciel sklepu. Najważniejsze jest jednak to, że jego prawdziwe imię i nazwisko to najprawdopodobniej Pedro Scotto. Pewne jest natomiast to, że od młodych lat podróżował po morzach, początkowo oczywiście jako handlarz. Nie obyło się w jego młodzieńczym życiu bez przygód. Jeden ze statków handlowych na którym płynął natrafił na wrogą flotę połączonych sił francuskich i portugalskich, co skończyło się zatopieniem statku. Krzysztof Kolumb na szczęście uratował się i dopłynął do lądu. Podróżował między innymi do Anglii, a także na Maderę, w której okolicach poznał swoją żonę Felipę Perestrello de Moniz, córkę gubernatora jednej z pobliskich wysepek. Ich wspólne życie trwało jedynie pięć lat – żona zmarła, pozostawiając go z synem Diego. Kolumb nigdy nie ożenił się ponownie, żył jednak bez ślubu z Beatri Enriquez, z którą miał drugiego syna, Ferdinanda. Idea podróży na zachód, dzięki której mógłby odnaleźć alternatywną drogę do Azji (a konkretnie Indii, z którymi handel był wyjątkowo intratny) pojawiła się u Kolumba zapewne podczas jego pobytu w Portugalii, gdzie zetknął się z dawnymi opowieściami o podróżach na zachód, gdzie być może do nieznanych wówczas lądów dopływali niektórzy rybacy. Ówcześni uczeni, wyzwoleni ze średniowiecznych okowów myśli bezpośrednio powiązanej z dogmatami religii chrześcijańskiej, wykazywali kolejne dowody na to, że ziemia jest okrągła, jednak nikt nie wiedział, jakie są jej faktyczne rozmiary. To sprawiało, że wizja wyprawy na zachód drogą morską wydawała się Kolumbowi wyjątkowo atrakcyjna, a z drugiej strony nie przygotowała go psychicznie na możliwość odkrycie zupełnie nowych kontynentów. Upłynęło jednak wiele czasu, zanim zdołał do swojego pomysłu przekonać królewską parę Hiszpanii. Wcześniej zresztą tego samego, zupełnie bez skutku, próbował w Portugalii. Jego pierwsza wyprawa odbyła się dopiero 7 lat po przeprowadzce do Hiszpanii, co jednak było związane nie tyle z brakiem posłuchu na dworze królewskim, co problemami wewnętrznymi tego kraju, związanymi z tak zwaną rekonkwistą. Losy Krzysztofa Kolumba i rozwój jego pasji oraz wizji wydają się szczególnie interesujące, co przełożyło się na liczne książki i filmy poświęcone jego biografii, a obecnie również gry komputerowe. Z pewnością niejeden późniejszy podróżnik czy odkrywca stawiał sobie Krzysztofa Kolumba za wzór i przykład tego, jak wiele można osiągnąć, gdy dąży się do zrealizowania swoich marzeń.