Ocean Mist

Newer Entries » Kalendarium dla Październik, 2009

3 paź 2009

Wyprawy zamorskie Kolumba

W średniowieczu europejscy kupcy chętnie handlowali z Arabami luksusowymi towarami z dalekiego Wschodu. Wszystkie te towary były bardzo drogie i tylko najbogatsi mogli je nabywać. Szlaki kupieckie wiodły drogą lądową przez Cieśninę Bosfor – tereny zajęte w XV wieku przez Turków Osmańskich. Handlowe wyprawy kupców były niebezpieczne, ale dawały nadzieję dużego zysku, dlatego, nie zważając na zagrożenie wielu ludzi je podejmowało. Rozwiązaniem tego problemu mogło być odkrycie innej drogi do Indii. Hiszpania i Portugalia, kraje położone nad Oceanem Atlantyckim, były szczególnie zainteresowane wytyczeniem drogi morskiej. Miały nieograniczony dostęp do mórz. Portugalczycy skierowali swoje kroki wzdłuż wybrzeży Afryki i ominąwszy Przylądek Dobrej Nadziei dotarli do Indii. Mieli łatwy dostęp do cennych towarów i nałożyli opłaty za handel nimi. Szukając alternatywy dla tej przeszkody Hiszpanie postanowili poszukać innej drogi do Indii.
Władcy hiszpańscy przyjęli na służbę Krzysztofa Kolumba, genueńczyka, który miał sławę śmiałego i znającego swoje rzemiosło żeglarza. Kolumb, wierząc, że Ziemia jest okrągła, postanowił skierować się na zachód, by do Indii dotrzeć od strony wschodniej. Na początku sierpnia 1492 roku Krzysztof Kolumb dowodząc trzema statkami: „Santa Maria”, „Niňa” i „Piňta” wyruszył kierując się na zachód z portu Kadyks, położonego na wybrzeżu Hiszpanii. Pokonawszy Ocean Atlantycki dotarł na początku października do brzegu wyspy Guanahani, która na cześć Chrystusa – Zbawiciela nazwał San Salwador. Ujrzał jeszcze wiele wysp archipelagu Bahama i natknął się na Haiti i Kubę. W 1493 roku powrócił z pierwszej podróży. To co zobaczył natychmiast przekazywał innym opisując swoje wrażenia. Uważał, że w czasie tej podróży dotarł do Indii. Ludność tubylczą nazwał Indianami. Ludzie ci byli bardzo podobni do Europejczyków.
Krzysztof Kolumb w listach wyrażał swoją radość z odkrycia nowego lądu podkreślając szczególnie dwie jej przyczyny; cieszył się, że tubylców będzie można nawrócić na wiarę chrześcijańską i dzięki temu uratować ich dusze. To przyczyni się do wzrostu znaczenia chrześcijaństwa. Drugim powodem radości Krzysztofa Kolumba była nadzieja na „wzrost dóbr doczesnych, w których weźmie udział cały świat chrześcijański”. Krzysztof Kolumb odbył łącznie cztery wyprawy za Ocean Atlantycki penetrując zachodnie wybrzeża Ameryki Środkowej i północne wybrzeża Ameryki Południowej. W czasie wszystkich swoich podróży był przekonany, że odwiedza Indie. Jego wiedza na ten temat pozostała niezmieniona do końca życia. Sam Krzysztof Kolumb nie wzbogacił się w szczególny sposób dzięki temu, że odkrył nowy ląd. Dopiero po latach można było ocenić jego dokonanie. Okazało się, że Krzysztof Kolumb odkrywając Amerykę dokonał rzeczy niezwykłej – zapoczątkował kontakty ludzi zamieszkujących wszystkie kontynenty. Od tego momentu ludzie zaczęli poznawać nieodkryte tereny na całej kuli ziemskiej. Zaczęli się nawzajem poznawać. Cywilizacje przeniknęły się wzajemnie. W wyniku tego zdarzenia powstał świat taki jaki oglądamy obecnie. Teraz możemy dopiero ocenić wagę odkrycia Krzysztofa Kolumba.

2 paź 2009

Teoria szlaku zachodniego, czyli poprzednicy Krzysztofa Kolumba

32Marzenie o bajecznych bogactwach Indii i Chin zawsze przyprawiało o słodkie dreszcze Europejczyków. Niestety drogi lądem stałym, prowadzące do tych odległych krajów były zarezerwowane przez kupców, a te klejnoty, tkaniny czy przyprawy, które według świadków były w Indiach i Chinach tanie jak barszcz, w Europie mogli sobie pozwolić tylko bardzo zamożni ludzie. Dlatego od początku wieku XV, czyli od tego czasu kiedy udoskonalenie sztuki żeglarskiej pozwoliło na długie podroże morskie, pomysł o dotarciu do Indii drogą morską zaczął być coraz popularniejszy.
Wschodnia droga do Indii była teoretycznie odkryta jeszcze przez kapitanów portugalskiego księcia Henryka Żeglarza (1394—1460). Ale już po pobieżnym spojrzeniu na mapę stawało jasne, że droga ta jest niezwykle długa i trudna, wymagająca cierpliwości i powodzenia. Żeglarze obawiali się że taka podróż po prostu jest nieopłacalna.
Wtedy i zjawiła się ocierajaca się o absurd (oczywiście gdy przypomnimy o ówczesnym modelu Ziemi) idea o dotarciu do Indii drogą morską z drugiej strony. Głównym zwolennikiem tego pomysłu był Paolo Toscanelli (1397—1482) – frorentyński uczony i kartograf, autor pierwszej mapy w której była zastosowana siatka z kątami. Aczkolwiek, aluzje do możliwości podróży drogą zachodnią zjawiały się również we wcześniejszych dziełach takich jak prace Arystotelesa, Seneki, Plutarcha oraz Rogera Bacona. W roku 1474 Toscanelli streścił swoje tezy w liście do Fernana Martineza, duchownego przybliżonego do portugalskiego króla Alfonsa V. „Przesyłam jego królewskiej mości mapę, przeze mnie narysowaną, na której zamieszczam wybrzeża Portugalii i wyspy, od których idzie droga cały czas na zachód, a również jak daleko należy trzymać się od biegunów i równika, i jaką odległość należy przemierzyć ażeby dotrzeć do miejsc, gdzie w największej obfitości można znaleźć przyprawy oraz kamienie szlachetne. Proszę się nie dziwić iż nazywam te kraje „zachodnimi”, podczas gdy nazywają je „wschodnimi”, ponieważ te rejony można osiągnąć drogą morską, podążając cały czas na zachód.” Dalej kartograf opisuje Japonię, zaznaczając że „wyspa ta nadzwyczaj bogata w złoto jest, oraz w perły i kamienie szlachetne; świątynie i pałace powleczone są tam najczystszym złotem…”.
A więc widzimy, że jeszcze przed pojawieniem się idei Krzysztofa Kolumba przy dworze króli portugalskich poważnie zastanawiano się nad możliwością ekspedycji do dalekich „wschodnio-zachodnich ziem”. W tych czasach statki portugalskie docierały już do wysp Azorskich, gdzie można było urządzić „bazę” do wypraw w dalsze tereny. Jednakże z projektów Toscanellego zrezygnowano z powodów prozaicznych – finansowych.
Krzysztof Kolumb planując swoje wyprawy szeroko korzystał z pomysłów Toscanellego oraz jego map. Niektórzy badacze postulują że miała miejsce korespondencja pomiędzy Toscanellim i Kolumbem. To właśnie Bartolomeo Toscanelli jest ojcem „największego błędu w historii”, czyli wydłużenia kontynentu azjatyckiego, który to błąd podtrzymany przez Kolumba doprowadził do największego odkrycia geograficznego wszechczasów.

2 paź 2009

Świadomość o Kolumbie

Kim był Krzysztof Kolumb? Na to pytanie prawie każdy człowiek świata jest chociaż w kilku słowach powiedzieć. Jednak co to będą za słowa, jak bardzo się będą zbiegały z prawdą, to już zupełnie inna historia. Przede wszystkim skupmy się, co tak naprawdę wiedzą o Kolumbie Polacy.

Polska to kraj, w którym w etapie szkolnym uczniowie raczej mało lubują się w nauce o ważnych osobistościach, ich dokonaniach, praktycznie z większości dziedzin życia i nauki. Krzysztof Kolumb jednak jest postacią trochę inną, bardziej pociągającą i skłaniającą do zainteresowania. Dzieje się tak za sprawą pewnych faktów, które odróżniają właśnie tą postać od innych znanych i wybitnych osobistości. Przede wszystkim chodzi o woń przygody, łamania zasad uznanych za powszechnie obowiązujące, na rzecz własnych przekonań i własnej wiary. Przez to, Krzysztof Kolumb czy inni znani podróżnicy są bliżsi polskiemu uczniowi, niż wielcy chemicy czy biolodzy. Kolumba można w tym względzie przyrównać do wielkich wodzów historycznych, z którymi zwłaszcza chłopcy w młodszych klasach nauczania lubią się utożsamiać. Takie utożsamianie się oznacza także doszukiwanie większej ilości informacji, niż te które podane zostały na lekcji, a to owocuje z kolei większą znajomością wybitnej postaci jaką prezentuje Krzysztof Kolumb.

Omawiana świadomość o Krzysztofie Kolumbie będzie uzależniona w tym momencie od bardzo wielu składników, często przenikających się wzajemnie i współtworzących jedną spójną jednostkę. Przede wszystkim stopień zainteresowania będzie w tym momencie ważny, ale to prowadzi pośrednio także do intensywności poszukiwań. Idąc dalej tym tropem można uznać, iż wystarczająca będzie wiedza z podręcznika historii, rozszerzona dodatkowo danymi z encyklopedii, ale można także próbować dotrzeć do tematów pokrewnych, które pozwolą zrozumieć funkcjonowanie ówczesnego świata jak i motywy dążenia Krzysztofa Kolumba. Możliwe jest także odniesienie do ogólnego spojrzenia na zagadnienia związane z kulą ziemską, a w szczególności negowanego modelu jako płaskiego krążka.

Spojrzenie tego rodzaju może się wydawać bezsensowne, jednak świadomość wartości postaci, jaką jest Krzysztof Kolumb oraz doniosłości jego wkładu w historię świata, to właśnie zrozumienie trudności, motywów i ówczesnej sytuacji, zarówno pod względem wiedzy prezentowanej przez społeczeństwo, jak i w kontekście sytuacji geopolitycznej.

Sytuację takową można skonfrontować przykładowo z filmami czy książkami, które pozornie traktują o życiu Krzysztofa Kolumba, jednakże ich zapis jest ogólnikowy jako zakreślenie najważniejszych faktów oraz jego historii, jednak w przeważającej części ich magia polega na takim przedstawieniu dla widzów czy czytelników, aby były one jak najbardziej atrakcyjne. Niestety prawda i szczegóły w większości przypadków nie idą w parze z oglądalności i poczytnością, dlatego też tak ważne w kontekście świadomości o Krzysztofie Kolumbie mają fakty i determinanty z poprzednich akapitów.

Krzysztof Kolumb jest postacią, która da się lubić przez społeczność uczniowską, zwłaszcza w klasach młodszych, ponieważ jak już wspomniano, może być doskonałym wzorem do zabaw, jak i własnego, prywatnego utożsamiania się. Dodatkowo doniosłość, sława i niekwestionowana odwaga to cechy, które się ceni.

1 paź 2009

Czwarta wyprawa

Czwarta i jednocześnie ostatnia wyprawa Krzysztofa Kolumba odbiła od portu 9 maja 1502 roku. Tym razem w wyprawie udział wzięły już tylko cztery statki, a sama załoga składała się z około stu pięćdziesięciu osób. Oczywiście po raz kolejny kierunek obrany przez Kolumba był to zachód. Tym razem jednak sytuacja towarzysząca wyprawie była już nieco inna,gdyż można ją określić mianem palącej, ponieważ w czasie pomiędzy trzecią a czwartą wyprawą inny znany żeglarz Vasco da Gama odkrył drogę do Indii wokół linii kontynentu jakim jest Afryka.

Kolumb oczywiście bardzo pilnie potrzebował kolejnego spektakularnego sukcesu, podobnego do jego pierwszej wyprawy, dzięki któremu mógłby on udowodnić, że odkryta przez niego droga jest znacznie krótsza a w dodatku jest ona także znacznie bardziej bezpieczna i wygodna dla podróżujących. Dlatego też tym razem Kolumb miał zamiar znaleźć przejście na wody, które w końcu doprowadziłyby go do wymarzonych Indii. Miał on nadzieję, że znajdzie tę drogę w kierunku zachodnim od Kuby, dlatego też właśnie tam skierował on wszystkie swoje statki wchodzące w skład czwartej wyprawy.

Kiedy płynął wybranym przez siebie zupełnie nowym kierunku, udało mu się dotrzeć do wybrzeży Hondurasu a także do Wybrzeża Moskitów, które znajduje się na wschodnim wybrzeżu Nikaragui. Kiedy tam dopłynął, dowiedział się on od miejscowych ludzi o tak zwanych „bogatych królestwach”, którymi w istocie miała być Cywilizacja Majów, lub też może nawet kraj Inków, a także dowiedział się on od miejscowych o „wielkim morzu”, którym w istocie okazał się być Ocean Spokojny, który leży nieco dalej w kierunku zachodnim. Niestety jednak pomimo wielu usilnych prób, Kolumbowi nie udało się dopłynąć do tegoż właśnie akwenu wodnego.

W trakcie prób dotarcia do Oceanu Spokojnego Kolumb stracił niestety dwa ze swoich czterech statków i wtedy też postanowił w poczuciu niemałej klęski powrócić na Kubę, skąd w późniejszym okresie wypłynął na Jamajkę. Niestety właśnie tam, czyli na Jamajce Kolumb został zmuszony do tego, aby te statki, które pozostały osadzić na mieliźnie, gdyż naprawdę w tym przypadku nie miał on innego wyjścia. Jednakże materiały pochodzące z tych właśnie zniszczonych statków posłużyły do budowy nowego i to w dodatku umocnionego osiedla. Warto jest jednak wspomnieć o tym, że jeden z towarzyszy wyprawy Kolumba, o nazwisku Diego Mendez wyruszył w indiańskiej łodzi aby pomóc rozbitkom. Niestety błądził on przez wiele miesięcy zanim zdołał znaleźć drogę na Haiti, skąd mógł on dopiero ściągnąć pomoc.

W trakcie poszukiwania pomocy przez Mendeza, Kolumb niestety bardzo ciężko się rozchorował i w takim właśnie ciężkim stanie został on odtransportowany z powrotem do Hiszpanii. Dotarł tam 25 listopada 1504 roku, gdzie rozpoczęło się jego leczenie, które najprawdopodobniej uratowało mu życie. Byłą to już ostatnia wyprawa Kolumba do Ameryki, ponieważ stan zdrowia nie pozwalał na zorganizowanie kolejnej jego wyprawy, co jednak mimo wszystko wydaje się być rzeczą jak najbardziej oczywistą.

  • Krzysztof Kolumb

    Krzysztof Kolumb był europejskim żeglarzem oraz nawigatorem. Do dziś dokładnie nie wiadomo jakiej był narodowości, najprawdopodobniej urodził się w Genui we Włoszech.
  • O kolumbie

  • Kalendarz

  • Niezwykle trudno byłoby sobie wyobrazić dzisiejszą rzeczywistość, gdyby nie osiągnięcia wynalazców i odkrywców. Do tej drugiej grupy możemy zaliczyć, między innymi, słynnego żeglarza Krzysztofa Kolumba. Ten urodzony w XV wieku w Genui Hiszpan, wsławił się na wieki, odkrywając nowy ląd. Jak się potem okazało, była to dzisiejsza Ameryka Północna. Zajrzyj na stronę Łeba. Nieświadomy niczego Kolumb, zmarł jednak w 1506 roku, wierząc, że odkryty przez niego obszar świata jest częścią Indii. Dokładna data urodzenia Krzysztofa Kolumba nie została podana z przyczyn oczywistych. Urodzony w przeciętnej, prawdopodobnie tkackiej rodzinie, nie został uwzględniony w żadnej istotnej dokumentacji. Dlatego też, historycy podają różne daty jego narodzin. Pewne jest jedynie to, że było to około połowy XV wieku. Trudno jest również ustalić, jak wyglądało jego dzieciństwo i wczesna młodość. Możemy mieć jednak pewność, że jeśli się nie uczył, to zdobywał wiedzę na własną rękę. W jego dalszej działalności widać bowiem wpływy wielu badaczy. Skupiał się na wiadomościach z książek geografów i astronomów. Korzystał też z dzieł antycznych. Wiadomo także, że Kolumb od młodych lat uczył się żeglarstwa. Inaczej nie byłby w stanie wypłynąć w tak dalekie rejsy. Źródła podają, że był nie tylko dobrym kapitanem, ale też astronomem i pilotem. Zanim Krzysztof Kolumb dokonał życiowego odkrycia, podróżował po Europie. Ubogo żyjąc, nie zaniechał jednak marzeń. Próbował natomiast ustatkować się. W Portugalii ożenił się ze swoją rodaczką, Włoszką Felipą, która wkrótce urodziła mu syna. Po jej wczesnej śmierci, żeglarz spotykał się z jeszcze jedną kobietą, z którą miał drugie dziecko. Przebywając w Portugalii, starał się zaciekawić swoim planem tamtejszego władcę. Kiedy odrzucono jego prośby, udał się do Hiszpanii. Dopiero władcy tego kraju uwierzyli w wartość takiej wyprawy i zgodzili się ją sfinansować. Dodatkowo, Kolumbowi obiecano tytuł władcy wszystkich zdobytych ziem i znaczną część jego ewentualnych łupów. W 1492 roku, Krzysztof Kolumb, wraz z 90 innymi osobami, wypłynął w daleki rejs. Zaopatrzone trzy statki, Pinta, Nina i Santa Maria, wyruszyły w drogę ku nowemu światu. Pomimo kilku niebezpiecznych sytuacji na morzu, po ponad 30 dniach ujrzeli ląd. Chociaż byli przekonani, że to Indie, jak się okazało po latach, były to Wyspy Bahama. Zadowoleni ze zdobyczy w postaci, między innymi, nieznanego dotąd tytoniu, kukurydzy i kakao, a poza tym, pereł i złota, bez wahania wyruszyli w kolejne wojaże. W ten sposób, rozpoczęło się stopniowe wyniszczenie nietkniętej wcześniej przez cywilizację części świata i jej masowe zaludnienie. Wypływając w swój niezapomniany rejs, Kolumb miał nadzieję na odnalezienie zupełnie innej części Ziemi. Myląc się w swoim przeświadczeniu, nie miał okazji poczuć dumy z odkrycia nowej krainy, która z biegiem lat, stała się jednym z najpotężniejszych mocarstw na świecie. Ten pomylony z Indiami skrawek lądu, składa się dzisiaj z dwóch ogromnych państw na północy oraz kilku mniejszych w Ameryce Środkowej i skupia na swoim obszarze ponad 500 milionów mieszkańców.