Ocean Mist

Tag statek

27 gru 2009

Pierwsza wyprawa

4Kiedy Krzysztofowi Kolumbowi udało się zrealizowanie pomysłu wyprawy na zachód, 22 maja 1492 roku przybył on do portu Palos, gdzie otrzymał dwie karawele, co było zresztą rozkazem samego króla. Te dwie karawele, które Kolumb otrzymał do swojej dyspozycji nazywały się Pinta oraz Niña. Miały ono około dwudziestu metrów długości oraz siedem metrów szerokości, więc nie były to najmniejsze jednostki jak na tamte czasy. Jeżeli chodzi natomiast o okręt flagowy, to został on wydzierżawiony przez Kolumba Santa Maria, który był największą jednostką.

Załoga Kolumba na wszystkich trzech statkach wynosiła około dziewięćdziesięciu osób. Statki wyruszyły w podróż dokładnie 3 sierpnia 1492 roku i w niecały miesiąc później miały one postój w Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich. Właśnie stamtąd dnia 5 września statki wyruszyły w drogę na zachód, co miało się okazać wydarzeniem przełomowym dla współczesnej Europy, o czym jednak jeszcze nikt nie wiedział. Statki płynęły następnie przez ponad dwa miesiące i kiedy można było już wśród załogi dostrzec oznaki zniecierpliwienia, w nocy 12 października został dostrzeżony ląd przez jednego z marynarzy o nazwisku Rodrigo de Triana. Wtedy to też wyprawa przybiła najprawdopodobniej do Wyspy Watlinga, która należy do Wysp Bahama. Na wyspie marynarze zauważyli, że miejscowi noszą różne piękne złote ozdoby i pytając o ich pochodzenie, otrzymali wskazanie drogi na południe. Kolumb obrał wtedy zupełnie nowy kurs i płynąć na południowy zachód odkrył następnie Kubę oraz Haiti, która to wyspa stała się kwaterą Kolumba zakochanego w jej pięknie.

Następnie niestety okręt flagowy którym była oczywiście Santa Maria uległ zniszczeniu, a jeszcze później w trakcie burzy został utracony także kontakt ze statkiem Pinta. Wtedy to też Kolumb, który przebywał na Niñi zdecydował, że wiadomość o swoim odkryciu drogi na nowy kontynent sam przekaże na dwór królewski i popłynął on z powrotem do Hiszpanii, gdzie dotarł 15 marca 1493 roku do portu Palos skąd wyruszał. Stamtąd Kolumb pojechał o Barcelony i osobiście poinformował o swoim odkryciu monarchów.

Jednak jeszcze przed wyjazdem do Barcelony, Kolumb sporo się napracował, aby móc rozgłosić wszemi wobec swoje odkrycie. Na kilka dni przed własnym wyjazdem do Barcelony wysłał on w pierwszej kolejności ludzi ze złotem oraz różnymi kolorowymi arami, do których należało rozgłaszanie, że Krzysztof Kolumb powrócił z podróży zwycięsko. Rozgłos oczywiście uzyskał, ponieważ na trasie ludzi wiozących złoto ustawiało się tysiące osób, które podziwiały pochód, z czego największą grupą gapiów były tak naprawdę dzieci.

Oczywiście kiedy Kolumb dotarł do Barcelony i spotkał się z Izabelą Kastylijską oraz Ferdynandem Aragońskim opowiedział im co widział i roztoczył przed nimi wizję nieograniczonego bogactwa. Byłoby to oczywiście bardzo korzystne dla Hiszpanii, dlatego też praktycznie bez większego wysiłku udało się Kolumbowi namówić władców na kontynuowanie wyprawy, z czego kolejnym elementem była oczywiście jego druga wyprawa.

26 lis 2009

Krzysztof Kolumb

5W roku 1451 w Genui, w rodzinie Domenico Colombo i Susanny Fontanarossa urodził się syn Krzysztof (Cristoforo Colombo). Miał on podążać ścieżką ojca: zostać tkaczem wełny albo najwyżej kupcem.
Los tego chłopca potoczył się zupełnie inaczej. Został on człowiekiem, który w dramatyczny sposób zmienił bieg historii ludzkości doprowadzając do zderzenia dwóch wielkich cywilizacji. Zapoczątkował erę Wielkich Odkryć Geograficznych. Teraz jest uważany za jedną z najbardziej wpływowych postaci epoki Renesansu. Jego żywot jest przykładem, jak prawdopodobnie największy w historii błąd doprowadził do globalnego odkrycia. Czy był to zbieg okoliczności? Wszystko przemawia za tym że jednak to charakter Krzysztofa Kolumba leżał u podstaw jego sukcesu.
Jak każda genialna postać Kolumb jest figurą kontrowersyjną. Teraz z perspektywy czasu możemy wyobrazić go jako chłopca, który podczas wyprawy handlowej po raz pierwszy będąc na statku morskim postanowił na zawsze związać swój los z morzem. Ale w swoich marzeniach nie widział siebie w charakterze kupca podróżującego przetartymi szlakami morskimi z wełną czy winem (a nie były to całkiem bezpieczne podróże, jak póżniej sam przekonał się w roku 1476 będąc jednym z niewielu ocalałych z rozbitego przez flotę francusko-portugalską statku). Kolumb widział siebie jako kapitana odważnie przemierzającego nieznane odległe oceany. Jednak do ziszczenia marzeń czekała jeszcze długa droga. Studiował mapy, antyczne pisma, wypytywał u portugalskich rybaków z Porto-Santo legendy o wyrzucanych przez morze przedziwnych rzeźbach drewnianych i łódzi ze zwłókami rozbitków zupełnie niepodobnych do Europejczyków ani do mieszkańców Afryki.
Kolumb był człowiekiem, który chyba nigdy nie poddał się, a jeżeli i wątpił, to nigdy nie uległ głosowi podpowiadającemu zaniechać ryzykownych planów, opartych o kontrowersyjne i wręcz ocierające się o herezję przesłąnki o możliwości podróży dookoła świata. Od chwili gdy w roku 1485 wystąpił do króla Portugalii Jana II z propozycją podróży w poszukiwaniu lądu indyjskiego drogą zachodnią do chwili gdy w roku 1492 z błogosłowieniem hiszpańskiej królewskiej pary Ferdynanda Aragońskiego i Izabeli Kastylijskiej wyruszył w swoją pierwszą transatlantycką podróż minęło 7 lat. To właśnie marzenie o Indii poprowadziło chłopczyka z Genui najpierw do Portugalii, później do Hiszpanii. Niektóre źródła twierdzą że rozmowy o wyprawie na Zachód Kolumb prowadził również z królem francuskim.
Historia zanotowała imię majtka, który 12 października 1482 roku zobaczył wyspę Guanahani (nazwaną przez Hiszpanów San-Salvador): Rodrigo de Triana. Mieszkające na wyspie plemiona (z grupy Arawaków) w darze cudzoziemcom przynoszą liście tytoniu – kolejny punkt zwrotnikowy naszej cywilizacji. Minie kilkadziesiąt lat i dzięki kolonizacji oraz przymusowej chrystianizacji po tych plemionach nie zostanie i śladu.
W ciągu następnych lat życia Kolumb uparcie eksploruje nowo odkryte ziemie – w tym czasie często traci ludzi, bezwzgędnie uśmierza bunty wycieńczonej załogi. W czasie swoich wypraw odkrywa m. in. Haiti, Bahamy, Kubę, Jamaikę, ujście Orinoko.
Nie poddaje się nawet wtedy gdy w roku 1500 zgodnie z nakazem nowo mianowanego sędziego-pełnomocnika w nowych koloniach, wraca do ich królewskich mości w kajdanach pod zarzutem złego zarządzania i braku wymiernych (w złocie) sukcesów eksploracji odkrytych ziem. Przekonuje królewską parę na sfinansowanie jeszcze jednej wyprawy – ostatniej.
Najsmutniejszym faktem w życiorysie Kolumba jest taki, że mimo czterech podróży przez ocean, zasłużonego bogactwa, pozycji i sławy nigdy nie zobaczył upragnionej Indii.

30 paź 2009

Wyprawy Krzysztofa Kolumba

Krzysztof Kolumb odbył łącznie cztery wyprawy do Ameryki, w poszukiwaniu zachodniej drogi morskiej do Indii. Według niektórych źródeł, poddawanych jednak w wątpliwość przez ogół historyków, było ich aż pięć. Oczywiście jednak najsłynniejsza jest jego pierwsza podróż – ta, w trakcie której natrafił na nieznane dotąd lądy. Jej dramatyzm – szczególnie fakt, że ląd odnaleziono zdecydowanie później, niż ktokolwiek się tego spodziewał i załoga traciła wiarę w to, że cel całej wyprawy w ogóle istnieje, stanowi o wyjątkowości tej historii na równi z podniosłością samego odkrycia, jednego z najważniejszych w historii odkryć geograficznych poczynionych przez europejską cywilizację. Równie ciekawa jest historia tego, jak doszło do samej wyprawy, gdyż przez wiele lat trudno było Kolumbowi zdobyć zaufanie koronowanych głów, a tylko one mogły zagwarantować fundusze na taką ekspedycję. Początkowo przez kilka lat zabiegał o względy na dworze portugalskim, gdzie mieszkał z rodziną, jednak nie udało mu się to. Z kolei gdy przeprowadził się do Hiszpanii, udało mu się wkraść w łaski królewskiej pary Izabeli Aragońskiej i Ferdynanda (szczególnie ta pierwsza darzyła go sympatią, choć głównie ze względu na to, że podzielała jego przekonania), natrafił na problem natury politycznej. Hiszpania wplątana była bowiem w wewnętrzny konflikt, a konkretnie w tak zwaną rekonkwistę, której celem było wypędzenie z terenów Półwyspu Iberyjskiego Maurów, którzy mieszkali w jego południowej części. Dopiero, kiedy rekonkwista dobiegła końca, Kolumb uzyskał zgodę na zorganizowanie wyprawy. Częściowo finansowana była ona zresztą z prywatnych funduszy, gdyż królewska para zagwarantowała jedynie dwa średniej wielkości okręty i Kolumb po uzyskaniu wsparcia u bogatego kupca wypożyczył większy okręt, który służył mu jako okręt flagowy. Nazwy tych statków są bardzo dobrze znane szkolnym dzieciom – są to bowiem Santa Maria, Pinta i Nina. Wracając do przebiegu wyprawy, pierwszy ląd, do którego dopłynął Krzysztof Kolumb, okazał się niewielką wysepką. Lokalni mieszkańcy wskazali położenie większych wysp, które Kolumb początkowo brał właśnie za zachodnie tereny Azji – były to między innymi takie wyspy jak Kuba, Haiti i później odkryta przez niego Jamajka. Do końca swoich dni zresztą nie pozbył się przekonania o sukcesie swojej ekspedycji w jej pierwotnym sensie i nie zdawał sobie sprawy z odkryciu nowego kontynentu, co tak naprawdę dla historii świata okazało się większym odkryciem. Podczas jednej z późniejszych wypraw poszukiwał drogi dalej na zachód, ku Indiom, jednak nie udało mu się znaleźć przesmyka na Morzu Karaibskim. Nie powiodło mu się z oczywistych względów – wówczas on po prostu nie istniał. Kanał Panamski został wybudowany dopiero wiele lat później i umożliwił swobodną żeglugę pomiędzy Oceanem Atlantyckim i Pacyfikiem, co w istotnym stopniu przyczyniło sie do rozwoju handlu oceanicznego na skalę światową. Dziś trudno wyobrazić sobie, jak wyglądałaby nasza rzeczywistość, gdyby nie odkrycie Kolumba.

  • Krzysztof Kolumb

    Krzysztof Kolumb był europejskim żeglarzem oraz nawigatorem. Do dziś dokładnie nie wiadomo jakiej był narodowości, najprawdopodobniej urodził się w Genui we Włoszech.
  • O kolumbie

  • Kalendarz

  • Niezwykle trudno byłoby sobie wyobrazić dzisiejszą rzeczywistość, gdyby nie osiągnięcia wynalazców i odkrywców. Do tej drugiej grupy możemy zaliczyć, między innymi, słynnego żeglarza Krzysztofa Kolumba. Ten urodzony w XV wieku w Genui Hiszpan, wsławił się na wieki, odkrywając nowy ląd. Jak się potem okazało, była to dzisiejsza Ameryka Północna. Nieświadomy niczego Kolumb, zmarł jednak w 1506 roku, wierząc, że odkryty przez niego obszar świata jest częścią Indii. Dokładna data urodzenia Krzysztofa Kolumba nie została podana z przyczyn oczywistych. Urodzony w przeciętnej, prawdopodobnie tkackiej rodzinie, nie został uwzględniony w żadnej istotnej dokumentacji. Dlatego też, historycy podają różne daty jego narodzin. Pewne jest jedynie to, że było to około połowy XV wieku. Trudno jest również ustalić, jak wyglądało jego dzieciństwo i wczesna młodość. Możemy mieć jednak pewność, że jeśli się nie uczył, to zdobywał wiedzę na własną rękę. W jego dalszej działalności widać bowiem wpływy wielu badaczy. Skupiał się na wiadomościach z książek geografów i astronomów. Korzystał też z dzieł antycznych. Wiadomo także, że Kolumb od młodych lat uczył się żeglarstwa. Inaczej nie byłby w stanie wypłynąć w tak dalekie rejsy. Źródła podają, że był nie tylko dobrym kapitanem, ale też astronomem i pilotem. Zanim Krzysztof Kolumb dokonał życiowego odkrycia, podróżował po Europie. Ubogo żyjąc, nie zaniechał jednak marzeń. Próbował natomiast ustatkować się. W Portugalii ożenił się ze swoją rodaczką, Włoszką Felipą, która wkrótce urodziła mu syna. Po jej wczesnej śmierci, żeglarz spotykał się z jeszcze jedną kobietą, z którą miał drugie dziecko. Przebywając w Portugalii, starał się zaciekawić swoim planem tamtejszego władcę. Kiedy odrzucono jego prośby, udał się do Hiszpanii. Dopiero władcy tego kraju uwierzyli w wartość takiej wyprawy i zgodzili się ją sfinansować. Dodatkowo, Kolumbowi obiecano tytuł władcy wszystkich zdobytych ziem i znaczną część jego ewentualnych łupów. W 1492 roku, Krzysztof Kolumb, wraz z 90 innymi osobami, wypłynął w daleki rejs. Zaopatrzone trzy statki, Pinta, Nina i Santa Maria, wyruszyły w drogę ku nowemu światu. Pomimo kilku niebezpiecznych sytuacji na morzu, po ponad 30 dniach ujrzeli ląd. Chociaż byli przekonani, że to Indie, jak się okazało po latach, były to Wyspy Bahama. Zadowoleni ze zdobyczy w postaci, między innymi, nieznanego dotąd tytoniu, kukurydzy i kakao, a poza tym, pereł i złota, bez wahania wyruszyli w kolejne wojaże. W ten sposób, rozpoczęło się stopniowe wyniszczenie nietkniętej wcześniej przez cywilizację części świata i jej masowe zaludnienie. Wypływając w swój niezapomniany rejs, Kolumb miał nadzieję na odnalezienie zupełnie innej części Ziemi. Myląc się w swoim przeświadczeniu, nie miał okazji poczuć dumy z odkrycia nowej krainy, która z biegiem lat, stała się jednym z najpotężniejszych mocarstw na świecie. Ten pomylony z Indiami skrawek lądu, składa się dzisiaj z dwóch ogromnych państw na północy oraz kilku mniejszych w Ameryce Środkowej i skupia na swoim obszarze ponad 500 milionów mieszkańców.
  • Reklama